Suszone śliwki pyszna przekąska nie tylko od święta

Jedzmy suszone śliwki, obojętne jakiego gatunku. Czy to renklody, czy węgierki i też mirabelki. Każde z nich poprawią nam humor, gdyż to jeden z ich głównych walorów. Właściwości śliwek są u nas trochę niedoceniane.

A jest ich tak wiele, że nie sposób ich razem tutaj zebrać i krótko opisać. Głównymi walorami odżywczymi naszych polskich śliwek są m. in. duży wskaźnik pektyn odpowiadających za trawienie i pobudzanie apetytu. Więc jeśli macie w domu małego niejadka, możecie go rozpracować podsuwając mu w formie przekąsek pyszne suszone śliweczki. Inne ważne atuty tych owoców to funkcje obniżające poziom złego cholesterolu, działanie szeroko antynowotworowe i przeciwmiażdżycowe.

Wszystkie, bez różnicy gatunki cechują podobne wartości odżywcze, a różnicę między nimi stanowią poziomy kalorii. Główne witaminy pochodzą z grup A, B, C i E. Główne minerały to magnez, wapń, żelazo, potas i fosfor.

Ciekawostką jest, że nie tylko owoce są dla nas źródłem zdrowia. Również kora śliwy, a właściwie wyciąg z kory jest stosowany jako lekarstwo na schorzenia prostaty.

Podobnie jak większość suszonych owoców, śliwki posiadają kilkukrotnie więcej witamin i błonnika niż świeże.

W polskiej kuchni znajdują swoje przeznaczenie przede wszystkim w słodkim wydaniu. Na ich bazie co jesień w naszych domach powstają z myślą o zimie powidła, dżemy albo kompoty.

Mamy dla was cenną wskazówkę. Wybierając suszone śliwki pamiętajmy, że pestki śliwek nie nadają się do przetworów ponieważ zawierają trującą amygdalinę. Warto zatem wybrać do drylowania na domowe przetwory gatunek, od którego miąższ łatwo oddziela się od pestki.

Przeciętny rodak z suszonymi śliwkami do czynienia ma zazwyczaj raz do roku przy kolacji wigilijnej, a i wtedy połowa z nas miga się od wypicia tradycyjnego kompotu z suszu czy skosztowania kutii, deseru na bazie kompotu z suszonych węgierek, w którym zamoczono pszenne pieczywo, rodzynki i mak. Wielka szkoda, ponieważ te właśnie owoce w formie wysuszonej działają odchudzająco, zastąpią słodkiego batonika dając uczucie sytości a także dopełnią śniadania dodane do owsianki, jogurtu albo musli.